Program “LIFTING” Eli Walczak – 15 autorskich utworów

Nowy program autorski “Lifting” powstał w oparciu teksty i muzykę Eli.

Piętnaście utworów, które wchodzi w skład tego programu to teksty zabarwione liryką, ale znajdziecie też formę zabawnych tekstów “List do Almodovara” czy “Buena Mala” W dziewięćdziesięciominutowym programie znajdziecie emocje, które zadowolą każdego słuchacza. Bo program skierowałam do odbiorców, którzy lubią śmiać się, wzruszyć i po prostu słuchać dobrej muzyki. Zapraszam do przejrzenia tekstów z programu “Lifting”

Program i teksty chronione przez ZAIKS

  1. NA MAŁE KAWAŁECZKI

Mówiłeś – Promiero, tenemos que poner a calentar el corazon
Szeptałeś – Ahora viene la parte dificil el vestido
I gue te parece – pytałeś
I que te parece – szeptałeś
Po kawałku byłam twoja
Po kawałku poznawałam twój świat
O Dios mio Que te paso
Pienso que es por tu culpa
O Dios mio

Nigdy nie przestałam myśleć bo kawałek ciebie został we mnie
Ten kawałek którego nikt nigdy nie chciał wziąć
O Dios mio ! Te lo juro,
Odbuduję siebie jeśli w porę ci wybaczę zdradę i mój żal
O Dios mio Te lo juro
I jak ci się podoba twoje en trozitos pequeńos

Ahora nieva
Ahora hace mucho frio
Ahora esta nublado y hace viento
O Dios mio Te lo juro
Y que te parece twoje trozitos pequeńos

Pytasz skąd wiem
Powiedziała mi wszystko pewnego dnia
Ona i kawałek jej zwierzeń zniszczyły we mnie wszystko
Zostawiam za sobą czas i kawałek życia
W którym twój chłód mimo słońca zabił uczucia

Kawałek po kawałku umarłam, kawałek po kawałku umarłam, kawałek po kawałku umarłam Pero

O Dios mio! Te lo juro
I Jak ci się podoba serce w trozitos pequeńos
Te lo juro
Poskładam kawałek po kawałku trozitos peguenios
Pero
Ahora nieva
Ahora hace mucho frio
Ahora esta nublado y hace viento
Pero
Te lo juro Te lojuro
Poskładam trozitos peguenios
Te lojuro
2. CZERWONA SUKIENKA

Odczytałam dwa sygnały
W twoich oczach i w uniesionych dłoniach
Mówiły dość nie kocham
Zabierz swoją czerwoną sukienkę i wyjdź
Włożyłeś czarną koszulę i skierowałeś się do drzwi
Twoja dłoń i twój krzyk
Do twarzy ci w czarnym torreadorze

Krzycz torreadorze
To nie ja jestem zła
To twoja dusza jest czarna jak ty
I twoja ukochana czarna koszula
Krzycz torreadorze
Walcz z naszą miłością
Jestem dzisiaj twoim celem
Ole Amigo mijo Ole mio amor

Nie możesz patrzeć kiedy jestem w tej sukience czerwonej i lśniącej
Tortura wzrusza przecież na korridzie
Więc prowokuj wbij mi szpadę
Traf celnie
Płachtą niech będzie moja sukienka
Mój pocałunek i dotyk
Uwielbiasz tę grę torreadorze

Krzycz torreadorze….

Nie boję się bólu nie umrę samotnie jak byk na arenie
Na mojej sukience zostanie twój zapach
Na twojej koszuli krew i cierpienie
Traf celnie
Bo jestem tylko twoim celem
Więc jutro zapomnisz
Do twarzy ci w czarnym torreadorze

Krzycz torreadorze….

3. NIE WARTO IŚĆ ŻEBY IŚĆ

Zrozumiałam swoją wartość dawno temu
Gdy poczułam strach przed nowym dniem
Nie wierzyłam
Że idąc tą drogą zobaczę wszystko co potrzebne było mi do życia
Zrozumiałam
Że idę tylko po to żeby iść
Wiedziałam
Że zmiana jest wieczna ciągła i konieczna
Poczułam strach przed taką siłą, poczułam żal, że coś straciłam
Poczułam głód nowego dnia

Ref:
Nie idę po to żeby iść
Nie warto iść żeby iść
Więc nowy dniu daj mi czas
Bym mogła przysiąść i popatrzeć
Bym mogła dostrzec w sobie zmianę
Bym mogła umieć podziękować
Daj mi czas, nie boję się zmian, zaufaj mi nowy dniu
Nie idę po to żeby iść

Nie chowaj we mnie wszystkiego co boli
Pozwól mi żyć moją wibracją
Odsuń
Ode mnie przeszłość i żal
Pozwól mi
Iść własną drogą
Nie utracę
nie zniszczę niczego w sobie
Daj mi światło, daj mi siłę a wszystko będzie sensem i wiarą
Nie utracę niczego, nie zniszczę
Pozwól mi mierzyć życie moja miarą

Ref:
Szłam zagubiona żeby spotkać się z tobą
Zaglądałam do wnętrza codziennie
Chcę pójść dalej
Nie boję się zmian
Więc odsuń ode mnie przeszłość i żal
Chcę pójść dalej bez ciebie
przeszły dniu, przeszły czasie
Najlepsza jest droga prowadząca do zmian
Nie utracę niczego, nie zniszczę
Nie odnalazłabym siebie w zgliszczach

4. LIFTING

Z wodospadem płynę w otchłań
Dotykam kropli i łapię myśli
Dotknęłam lilii rzuciłam kamień
Serfuję ciałem i spadam w dół
Na tafli wody spostrzegłam obraz, nie narysował go przypadek
Oczyszczam myśli bo tym obrazem jesteś ty i twój świat wokół mnie
Nienawidzę czy kocham
Cierpię czy jestem szczęśliwa
Czekam na znak i na odpowiedź w wodzie, na niebie i na ziemi

Ref:
Oczyszczam siebie ze złogów pamięci
Bo nie pamiętam żebym cię znała
Kocham cię teraz a nie z przeszłości
Kocham swą pamięć w teraźniejszości
Kocham za przyszłość i za teraz
Więc nie oczyszczę się w całości
Kocham bo kiedyś będę chciała być pewną, że kochać to znaczy dawać
Wodospad ucichł, zatrzymał myśli
Dwie krople łez znaczyły pamięć
Dotykam drzew więc jestem na ziemi
Serfuję ciałem w łanach zbóż
Na skrawku ziemi spostrzegłam obraz nie narysował go przypadek
Oczyszczam myśli bo tym obrazem jestem ja i mój świat wokół ciebie
Już sama nie wiem czy mnie to boli
Że ciebie kocham i jestem szczęśliwa
Czekam na znak i na odpowiedź na niebie, w wodzie i na ziemi

Ref:
Oczyszczam siebie……

Czy przytuliłam się do ciebie
Czy do snu w którym jesteś
Czy jest mi dobrze bo jest dobrze
Serfuję w chmurach chcę dotknąć słońca
Spostrzegłam obraz daleko na niebie, nie narysował go przypadek
Oczyszczam słowa bo mówią kocham, oczyszczam serce i robię miejsce
Dla miłości co daje dla miłości co kocha
Chce być szczęśliwa i spełniona
Czekam na znak i na odpowiedź na niebie, w sobie, w wodzie, na ziemi

Ref:
Oczyszczam siebie….

5. El  MAR I DEL SOL

Biegłeś do słońca byłeś wolny
El mar krzyczałeś w stronę morza
Widziałam tylko twoje ślady
Ślady na piasku pozostały
Biegłam do słońca w drugą stronę
Czy są dwa słońca zapytałeś
Czy dasz mi swoje gdy poproszę
El sol jest twoje i wyspy twoje
A mój jest księżyc i to morze
I przestrzeń, która nas nie woła
I ciemność, którą chcesz rozjaśnić

Masz dar widzenia i nie prosisz
Masz dar słyszenia a nie słyszysz
Poproszę księżyc o spełnienie
Ty poproś słonce tak po prostu
Nasz dar widzenia niech się spełni
Niech nasze życie się wypełni

Ref:
El mar i del sol to wszystko twoje
Moja jest przestrzeń wokół ciebie
Niczego nie chcę oprócz tego
Bo moja jest wolność tylko w tobie
Samotna wyspa jest w twoim sercu
Na zewnątrz tłum biegnących plażą
Ślady na piasku pozostały
Ale nie twoje i nie moje
Biegniesz do słońca bo się boisz
Że księżyc przyćmi blask ze złota
Ten księżyc kocha równie mocno
Twój blask, twój upór i marzenia
Więc pozwól sobie na samotność
Gdy wyspa będzie zaludniona
Nikt nie zabierze tej przestrzeni

Biegniesz do Słońca jesteś wolna,
El mar cię chroni kiedy tęsknisz
Tęsknisz za Słońcem innego świata
A co ze słońcem w tej przestrzeni
Kolory serca niech się mienią
Twój dar widzenie niech się spełni
Ref:

6. TANIEC Nataradża

Chcesz nadać światu jedno imię
Miliony słów szukają znaczeń
Maruta, Indra, Nilakatha
Awatar , Siwa, Nataradża
Cokolwiek wiesz o ich znaczeniu
Znaczą to samo
Mogą cię stworzyć i mogą zniszczyć
To tylko słowa nadane światu
Płyną jak Ganges, jak potok słów
Chcą cię uwięzić w swoich włosach
Chcą płynąc z tobą siedmioma nurtami
Byś nigdy nie poznał prawdy o życiu

Gdy boisz się słów bo nie wiesz co znaczą
Gdy boisz się życia i jego nurtu
Gdy boisz się tańca Nataradża
To nadaj światu tysiąc imion niech każde będzie z innego świata
Maruta, Indra, Nilakatha
Awatar, Siwa, Nataradża
Niech będą mistrzami jednego tańca

Ten taniec bogów w jednym świecie
Tysiące dźwięków i wskazówek
Maruta, Indra, Nilakatha
Awatar, Siwa, Nataradża
Chcę prosić mistrza Nataradżę o jeden krok
O jedną wiarę
O taniec, w którym będzie miłość świata do ludzi
W którym zwycięży miłość do pragnień
O jeden taniec zwany życiem
W którym się spełnia każda wiara
W którym Maruta, Indra , Siwa
Otoczą świat bezpiecznym tańcem

Nataradżo mistrzu tańca
Posłuchaj dźwięków moich słów
Czy spełnię siebie w swoich mantrach
Czy muszę tańczyć według nut
Nie bój się słów gdy nie wiesz co znaczą
Awatar, Siwa, Nilakatha
Ty jesteś mistrzem tego tańca
Energią dźwięków, imion, wskazówek
Ty jesteś mistrzem dla tego świata Dla mnie, dla niego, dla Nataradża

7. ANIOŁ STRÓŻ – fragment

Już cię więcej nie uściskam
Bo nie potrafisz odpowiedzieć
Nigdy cię o nic nie poproszę
Bo masz mnie za nic dobry Boże
Może nie jesteś taki wielki
Może nie umiesz ogarniać całości
Więc podziel mnie na małe cząstki, na małe nie i małe tak
Lub zamieć mnie pod wielki dywan, lub opleć czarną pajęczyną
Nie będę czekać w jakiejś nicości na cud, na miłość, rzucasz mi kości

Puk, puk to puka anioł stróż
Nak , nak odpowiem, gdy usłyszę
Pukałem chyba z tysiąc razy do serca, w którym nie ma wiary

8. LIST DO  Almodovara – fragment

Szanowny panie reżyserze
Niech mnie pan ujmie w swoich planach
Chcę być kochana, sławna , znana
Moim marzeniem proszę pana, jest mała rola w pana filmie
Mogę być grzeczna i nie grzeczna, mogę być trochę rozebrana
Potem już będzie dużo łatwiej
Później rozbiorę się dla pana

Ref
Czas ucieka proszę pana
Ta jedna rola w pana filmie
Ten czad, mistrzostwo zadumania
Tylko u pana , poznam pana, który dotykać będzie ust, jak nikt,
Który obleje mnie szampanem, bez wstydu i zażenowania
Chcę być kochana, sławna, znana
Pozdrawiam Ela nana, nana……….

9. MODLITWA DO T – fragment

Nie trzymaj mnie w szponach , bo już dorosłam
Odfruń lub odpłyń, gdziekolwiek jesteś
Stworzyłeś gniazdo dla jednego orła
Pozwól mi odejść bo nie jestem twoja
Znalazłam w życiu swoje miejsce
Daleko od ciebie, od trudnych wspomnień
Gdziekolwiek będę, będę szczęśliwa
Zabierz swą miłość , bo pragnę swojej

REF : Lecę orle złocisty,
Dotknę nieba bez ciebie
Frunę dalej niż myślisz
Nie ma cię przy mnie, już nie wiesz kim jestem

Nie chcę się więcej modlić do ciebie
Nie chcę rozumieć, chcę wybaczyć
Nie goń mnie, nie idź, zostań gdzie jesteś
Nie chcę rozumieć już twoich myśli
Nie chcę być dzielna i waleczna,
bo moje serce nie chce pamiętać
A twoje szpony mnie skaleczyły

10. BUENA MALA – fragment

Co pani zagra dzisiaj dla nas. Jakiś fragmencik z Bollywood.
Wygrany casting, to nie zabawa Serial odmienia Proszę, zapraszam
Daję pięć minut a potem nara Pani pięć minut Ma stać się cud

Buena Mala serialowa lala, daje dziś z siebie wszystko, co może
potknęła się, padła, potem podniosła
Casting jest dla nas a serial dla was Potem już tylko szmal i miód
Proszę przyspieszyć , jeszcze minuta
Mówię jak couch i terapeuta Widz musi kochać a pani czuć
Tak, pierś wypięta a pupa spięta Można zapisać sześć razy tak
A nie przepraszam, to pomyłeczka Sześć razy tak, ma być dla Uli z tego miasteczka
Burmistrz poprosił No taki świat
Pani jest mala i taka tyci, trochę za gruba, trochę za stara No chyba nara

11. POSŁANIEC DUSZY – fragment
W sile chaosu
W dotyku pozornie nieistotnych zdarzeń
W ciężkości w spadaniu w grawitacji
W przemianach przez nas nie rozumianych
W pytaniach bez odpowiedzi
Posłaniec duszy
Zwierzę mocy
Którego siła tkwi w lekkości
Motyl
Dotyka mojego ramienia

To czas na przebudzenie i czas na zmiany
Dotykaj drzew
Poczuj zapach ziemi
To jest odpowiedź
W dotyku w lekkości w zieleni
W słońcu
Nie leć wysoko
Bo stworzysz burzę
Z trzepotu uczuć chaosu myśli i grawitacji zdarzeń
Nie leć wysoko
Bo możesz stworzyć efekt motyla
Zostań na ziemi
Bo twoja siła tkwi w lekkości chwilach
Zostań
Przebudzona w miłości do świata
Zostań
Niech inni tworzą efekt motyla
Zostań
Niech nic dwa razy się nie zdarza

12. MOGŁABYM – fragment
Mogłabym gdybym chciała
Stać godzinami w ciszy
Gdybym wiedziała
Że słyszysz te samą ciszę

Mogłabym gdybym chciała
Wtopić się w płomień świec
Gdybym wiedziała
Że patrzysz w ten sam płomień

Mogę wyśpiewać przyszłość z przeszłości,
Umiem wybaczać największy ból
Umiem powiedzieć kocham
Gdy nikt nie słyszy
Mogłabym powiedzieć to kilka razy
Ale miłość nie rodzi się w ciszy

13. MOJE PRZEZNACZENIE – fragment

Chcę być tajfunem, muszlą, kamieniem
Piaskiem na plażach świata
Rytm mego serca dodaje mi skrzydeł
Idę za głosem mojego sumienia

Nie będę nikogo pytać czy mogę
Żyć właśnie tak
Nie będę zagłuszać swojego pragnienia
Jest we mnie miłość, która inaczej gra
Kubańskim rytmem, wiatrem Malagi, słońcem Sewilli i Barcelony
Biegnę w tę stronę
Wyciągnij ramiona
Pokaż
Że nie muszę się tego bać
Zaufam
Odpowiem tym samym
Pokocham
Bo wierzę, ze tak
Bo wiem, ze jest miłość, która zwycięży
We mnie ta miłość nazywa się świat

14. NIE PATRZ W PRZESZŁOŚĆ – fragment

Patrzyłam każdego lata na blask twoich włosów
Widziałam jak zimą zmienia cię czas
Wiosną marzyłam o jesieni z tobą
Bałam się zawsze tego dnia
Pozwolić dorosnąć i odejść w nieznane
Pozwolić stać się dorosłą osobą
Choć wiosną marzyłam o jesieni z tobą

Nigdy nie zakładasz wysokich butów
Żeby zobaczyć co jest dalej
Co jest wyżej
Jesteś coraz bardziej sobą
Kimś innym niż ja
Widzę to każdego dnia
Wiem, że kiedyś pokonam strach
Mam nadzieję, że nie wszystkie sny się sprawdzą
Wierzę, że dokonasz w sobie zmian
Ufam, że zakocha się w tobie świat
Kocham to co jest
Czuję
Akceptuję

Przeszłość nie jest darem
Jest tym co było
Przyszłość jest siłą, którą w sobie masz
Nie pozwól się nigdy uwięzić przeszłości
Otaczaj się ludźmi których kochasz
Bo tylko tak pokonasz strach
Nie zdradzaj marzeń dla kogoś innego
Bo każde z tych marzeń kiedyś powróci
Nie daj się zwieść temu co było
Idź własną drogą
I nie zawracaj
Wolność to dar

15.

Na morzu jest za cicho

Przypłynęłam z wielką falą
Skąd się wzięłam
Nie wiadomo
Morze wyrzuciło mnie na brzeg
Wiem kim jestem
Pamiętam
Tylko ta cisza
Skąd się wzięła
Nie wiadomo
Może jest cicho, bo wszystko już wiem

Na horyzoncie nie ma nikogo
Więc jestem muszlą wyrzuconą na brzeg
Nie płaczę, nie walczę, tylko pamiętam
Odwrócę się pomału
Zobaczę gdzie jestem
Otworzę oczy
Boli
Nie mogę oddychać
Nie jestem sobą
Na morzu nigdy nie ma spokoju
Pamiętam kolor niebieski i szept
Pamiętam samotność
Brzmiała tak samo
Pamiętam oczy
Wtedy niczyje
Pamiętam dotyk
Zamknę się w muszli, niech szumią wspomnienia
Odwrócę pomału
Zobaczę czy jesteś
Rodzę się w ciszy
Nie widzę nikogo
Wiec będę perłą
One rodzą się w bólu
Twoje oczy miały kolor niebieski
Na morzu nigdy nie ma spokoju
Tylko ta pamięć i szum

Wiem kim jesteś
Pamiętam
Tylko ta cisza
Skąd się wzięła
Nie wiadomo
Może nie wszystko o perłach wiem

Pamiętam samotność
Brzmiała tak samo
Pamiętam oczy
Pamiętam dotyk i szept
Na morzu nigdy nie zaznam spokoju
Jest za cicho
Za każdym razem jest inny brzeg

Phototastic-2015-10-30_6e748485-735b-4ceb-9a91-157c5172c124(1)[1]

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s