na morzu jest za cicho

przypłynęłam z wielką falą

skąd się wzięłam

nie wiadomo

morze wyrzuciło mnie na brzeg

 

wiem kim jestem

pamiętam

tylko ta cisza

skąd się wzięła

nie wiadomo

może jest cicho

bo wszystko już wiem

na horyzoncie nie ma nikogo

więc jestem muszlą

wyrzuconą na brzeg

nie płaczę

nie walczę

tylko pamiętam

 

odwrócę się pomału

zobaczę gdzie jestem

otworzę oczy

boli

nie mogę oddychać

nie jestem sobą

na morzu nigdy nie ma spokoju

pamiętam kolor niebieski i szept

 

pamiętam samotność

brzmiała tak samo

pamiętam oczy

wtedy niczyje

pamiętam dotyk

 

zamknę się w muszli

niech szumią wspomnienia

odwrócę  pomału

zobaczę czy jesteś

rodzę się w ciszy

nie widzę nikogo

więc będę perłą

one rodzą się w bólu

 

twoje oczy miały kolor niebieski

na morzu nigdy nie ma spokoju

tylko ta pamięć i szum

wiem kim jesteś

pamiętam

tylko ta cisza

skąd się wzięła

nie wiadomo

wiem

jestem perłą

może nie wszystko o perłach wiem

 

pamiętam samotność

brzmiała tak samo

pamiętam oczy

pamiętam dotyk i szept

na morzu nigdy nie zaznam spokoju

jest za cicho

za każdym razem jest inny brzeg

morze

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s