O!Sama? – relacja z przelotu samolotem w towarzystwie Osamy:)

O!Sama.
W niedzielę będę siedziała w samolocie lecącym do Girony w Hiszpanii. Zdjęcie jest z Alicante ale w sumie nie o to chodzi. Od dwóch dni biegam, żeby nie przeciążyć “ptaka”. Właśnie sobie uświadomiłam, że jakiś czas temu też leciałam i bieganie na nic się z dało w momencie, kiedy za mną  wsiadało czterech muzułmanów. Pamiętam, jak przez mgłę ten przelot, bo jeden z nich siedział koło mnie:
– Dzień dobra. Pani sama?
– A kto pyta?
– Osama. Dziękuję, że wsiadła pani do tego samego samolotu. Co pani robi?
Nie wiedziałam o co pyta, bo właśnie trzymałam rękę na nożyku do krojenia jabłek. Z ruchu warg ustaliłam, że jednak o mój zawód.
– Jestem dystrybutorem kosmetyków Krystyny Jandy – przecież nie powiem, że aktorką. Zakochują się od razu.
– Piękny zawód. Zamówię Martini.
– Tak poproszę. Przebierałam nogami i czułam, że miejsca, w których do tej pory najczęściej się pociłam siedząc przy facetach, po prostu wiór. Wypiłam duszkiem Martini od Osamy.
– Szybko pani pije. Zamówić następne?
– Tak poproszę.- Poczułam muskanie jego warg na swojej dłoni. Siedziałam jak kołek, wbita w fotel.
– Ma pani coś do ukrycia? – zapytał poprawiając kefiję , ten biały stożek na głowie. Spojrzał na mnie i przybliżył usta – Widzę, że nosi pani w sobie ciężary. Co wewnątrz, to na zewnątrz. Musi się pani ich pozbyć. Wiszą u szyi i ramion.
Spojrzałam, a jemu wisiało coś na szyi.
– Kamikaze? – zapytałam ale nie wiedziałam, o co.
– Pięknie to pani powiedziała. Przy pani mam w sobie ładunek E Madrid. Waży jakieś 80 kilo, tyle co ja. Zmierzmy się z tym razem. Seńora zbladła? Martini?
– Tak poproszę. Te ciężary nie pozwalają się ruszyć…- pierdolnęłam podwójne Marini i obsunęłam się pod fotel.
– O! sama pije, to za szybko pije w Ramadan. A mogło być tak pięknie…O czym to ja mówiłem?
osama1
osama2

Zapisz

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s