***

***

irytują mnie noce bez seksu

i dolegliwości wywołane pracą

irytują mnie łzy i słowa

które kojarzą się z odludziem

ciasnota

i ślady pretensji

brzydota

i goście

obcy

 

potrzebuję determinacji

żeby przetrwać

albo się domyśleć

potrzebuję

życzeń i celu

kiedy ogarnia mnie senność

 

bo ten który siedzi

w fotelu

niczego nie zauważa

trwa

nie powołuje do życia

odwodzi od zamiarów

wygasza ogień

niedomaga

cudzołoży w snach

 

przeszkadza mi

jego zapach

 

zazdroszczę tej

co odchodzi za oknem

śladem szukających

pewnie wyjedzie do Indii

żeby zapomnieć

albo będzie przeklinać dzień

w którym

zgasiła płomień

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s