*Tak ma na imię miłość*

***

dręczy  mnie  to  rozmyślanie
o  kształcie  twojej  twarzy  gestach  zwyczajach
złości  mnie
kiedy
nie  ma  w  tym  zaspokojenia
za  chwilę
rozpłaczę  się
a  może  uśmiechnę
przyspieszę  oddech
żeby  pulsować  z  tobą

bez  przerwy  czymś  poruszam
żeby  nie  zasnąć
ustami
powiekami
dłońmi
kiedy  cię  poznałam
nie  byłam  chora
to  się  chorobą  stało

roza-2

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s