*przez niedomknięte drzwi*

*przez niedomknięte drzwi*

 

dlaczego bez przerwy domagasz się

bezsensownych porad od kogoś

kto postanowił wyjść na chwilę

żeby nie stać nieruchomo

 

przez niedomknięte drzwi słyszę

że wyświadczam ci przysługę

żebyś poczuł złość w jej świętej postaci

 

widzę przez szczelinę

że czujesz coś, bo zostałeś wygnany

ale nie ma we mnie empatii

w takim położeniu od dawien dawna

jest człowiek

 

wysuwa się przez niedomknięte i zakamuflowane

mając nadzieję, że nie będzie musiał iść

po coś

utartymi ścieżkami

 

widzę jak tupiesz nogą i drżysz jak oszalały

rozdzierasz się na pół

zerkam na ciebie chciwymi oczami

ale jest już was dwóch obezwładniających

bezsilnością albo pożądaniem

 

nie zazdroszczę jednak tej

która dorobi klucz i stanie w drzwiach

które nigdy się nie domykały

 

patrzę przez prześwit

ale nic na to nie poradzę

nie wiem nawet

jak brzmi twoje jedno imię

 

a może jest was więcej

rozdartych na pokaz

dla pozostałych

ebook zyciorys pupa

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s